10 kwi 2010

25 mar 2010

love is in the air

W ostatni weekend miałam ogromną przyjemność scrapnąć zdjęcie córci mej i jej najlepszego kolegi-Matiego:)Mati i Tinka to para kumpli z jednej piaskownicy, ich przyjaźń nieprzerwanie trwa już rok i z czasem przybiera na sile. Podczas pewnych odwiedzin tata Matiego popełnił maluchom małą sesję zdjęciową, która zaowocowała w mnóstwo boskich zdjęć. W tym zakochałam się bez pamięci,troszkę je przerobiłam w programie graficznym i oczywiście oscrapowałam. Cudne zdjęcie+cudne papiery z kolekcji amber ILS + odrobina miłości= sami oceńcie...:)

scrap w ramce już wisi w pokoju Martynki


pozdrowionka:*

14 mar 2010

na przekór pogodzie...

...za oknem prezentuję mój weekendowy wielkanocny urobek:)
reszta popełnionych karteczek jest w podobnym klimacie więc nie będę zanudzać.
kwadratowe

i podłużne:P

pozdrawiam z zasypanej śniegiem wielkopolski:)

ach i oczywiście jeszcze troszkę słodkości dorzucę
u Moni

w artpiaskownicy

craft4you również kusi

Arine również
a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEidiZaGFdzYmatqs6aYH1GhvIrXg3zVJB0J2IYZkRmmDOxD9cTdmCk164lvZoV1aQN0THj5Zpi9aPofVcSezcDDFocYvPDWFD_BNmlLhzDcT0DPW5ne3iXOlSvYbCgdNC3DWyQYQy8I6O4/s1600-h/PICT0003.JPG">

7 mar 2010

ostatni wpis

do wielkopolskiej wymiany albumowej; tytuł Kasiowego albumu to Moje Nastroje; zinterpretowłam go trochę dwuznacznie
oto efekty:




i jeszcze dwie karteczki ...



serdecznie pozdrawiam:)

16 lut 2010

czasem jestem...

szczęśliwa:) to tytuł mojego wpisu do wędrownika Berberis.
Wpis choć dokonany ponad tydzień temu w końcu doczekał się publikacji,



przy okazji wrzucam męską kartkę z okazji 60-tych urodzin...




pozdrowionka:)

przyznam nieskromnie, że znowu skusiłam się na słodkości...
u Anny-Marii


Penelopy


Kasiorki

7 lut 2010

LO

korzystając z ostatnich chwil weekendowego lenistwa wrzucam zaległe scrapy, które powstały z czystej potrzeby zrobienia czegoś w czasie kiedy jak u Kazika wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
tyle że w moim przypadku były to ferie a mamusi bucie niegrzeczną dziewczynką sprowadzało się do wieczornego, niczym nie zakłóconego scrapowania.
Nie specjalnie lubię tę formę scrapowanie ale co tam lepsze to niż nic...
buziole:*


4 lut 2010

odśnieżam się:)

z blogowych zaległości, nie dowierzam patrząc na datę ostatniego wpisu...mam nadzieję już więcej nie zapadać w tak długi zimowy sen:P w tzw międzyczasie powstało parę rzeczy tylko jakoś brakowało energii na ich prezentację. Było zdecydowanie kartkowo - choć powstały też trzy scrapy - ale o tym później.
dnio-babciowe karteluchy prezentowały się tak:


narodzinowa jedna przemknęła:


a tak prezentowała się urodzinowa dla Zuzi - Gatto-pazzo:



no i walniętynki są a jakże
z moim ulubionym dzieciowym motywem:


i takie trochę retruskowe


tyle udało mi się uchwycić aparatem
styczeń też był miesiącem blogówych debiutów scrapujących poznanianek, z których bardzo ale to bardzo się cieszę,wszystkich którzy jeszcze tam nie zaglądali zapraszam do Gaji Guriany i Duni bo naprawdę warto :)
zima to również czas słodkich pokus :) nie mogę się oprzeć paru słodziakom np u k-mai

a co powiecie na takie cudeńka?

a to jeszcze nie koniec, bo na urodzinowe słodycze zaprasza również fioletowe poddasze